Wzmacniacz z dosyć typową usterka ale nietypową przyczyną.

Jeden kanał raz działa, raz nie, ale przeważnie zawsze dużo ciszej niż drugi. Pierwsza myśl styki przekaźnika, ale ten wzmacniacz ma dwa przekaźniki, osobno od wyjść A i B.

Na początek rozkręcanie i odkurzanie bo kurz tu chyba mieszka od nowości.

Po półgodzinnym śledztwie okazało się ze sygnał do potencjometru głośności wchodzi równy dla obu kanałów, ale wychodzi już całkowicie nierówny. Czyli brudne styki potencjometru. Jednak żeby się do niego dostać i go wyczyścić trzeba rozebrać ten wzmacniacz w drobny mak.

Sam potencjometr po rozebraniu nie wyglądał źle, jednak pomiary wykazały że jedna ścieżka nie ma stałej narastającej rezystancji tylko zmienia się wg własnego widzimisię w zależności od położenia ślizgacza.

Czyszczenie i doginanie blaszek nie przyniosło pożądanych efektów. Potencjometr należało wymienić, całe szczęście miałem pasujący zamiennik.

Po wymianie oba kanały wróciły do pełnej funkcjonalności ale przy większej głośności i w trakcie testu mocy wzmacniacz zaczął wchodzić w tryb PROTECT. Winowajca okazał się stabilizator lm7915 odpowiadający za stabilizację -15v. Na jego wyjściu zamiast -15v było -17v i zwiększało się w trakcie większego obciążenia. Bardzo dziwna i nietypowa usterka.

Po wymianie wszystko wróciło do normy i wzmacniacz po korektach prądu spoczynkowego i napięcia stałego na wyjściu , jest już całkowicie sprawny

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *